Ekstrakcja zęba to zabieg, którego pacjenci boją się zazwyczaj najbardziej. Najczęściej jest to konieczne w przypadku ósemek, które często sprawiają problemy w życiu dorosłym. Czy istnieje możliwość wyrwania ósemek bez bólu?
Kiedy trzeba usunąć ósemki?
Zazwyczaj ósemki należy usunąć, ponieważ po prostu brakuje na nie miejsca w jamie ustnej. Z tego powodu mogą nachodzić na inne zęby i powodować dyskomfort. Często to ortodonta zaleca ekstrakcję ósemek. Ostatnie zęby w naszej szczęce często padają też ofiarą próchnicy, ponieważ podczas mycia zębów nie dochodzimy do nich szczoteczką.
Jak wygląda zabieg usunięcia ósemki?
Cały zabieg przebiega w znieczuleniu miejscowym. Do wyrwania zęba wykorzystuje się narzędzia jak dźwignie i kleszcze. Rana, która powstaje, zostaje zabezpieczona przez stomatologa. Jeżeli ekstrakcja nie sprawia problemów, to cały zabieg może trwać nawet kwadrans. Rana już po kilku dniach się zasklepia i nie czujemy żadnej różnicy.
Czasami zdarza się jednak, że ząb jest zatrzymany – nie wyszedł w pełni z kości. Tutaj stosuje się znieczulenie miejscowe albo ogólne. Dentysta nacina błonę śluzową, która pokrywa taki ząb, po czym przy pomocy wierteł go odsłania. Czasami konieczne jest też rozcięcie zęba. Taki ząb zostaje usunięty przez stomatologa, a na jego miejsce zakładane są szwy.
Czy taki zabieg jest bezbolesny?
Ponieważ ósemki wyrywa się w znieczuleniu miejscowym, to pacjent nie czuje praktycznie żadnego bólu podczas zabiegu. Może czuć jedynie niewielki dyskomfort w momencie wyciągania zęba przez dentystę. Miejsce zabiegu może być opuchnięte i powodować lekki ból, ale jest to jedyny ból, jakiego możemy się spodziewać.
