Skarga paulińska oznacza szansę na dochodzenie roszczeń wierzyciela. Dotyczy sytuacji, kiedy w efekcie działań prawnych wykonanych przez dłużnika inna osoba uzyskała korzyść majątkową. W związku z tym wierzyciel zdecydowanie traci na omawianej sytuacji i może nie zgadzać się z niesłusznym rozlokowaniem środków finansowych. Nie trzeba wtedy siedzieć z założonymi rękami i żalić się na swój los, gdyż prawo przewiduje konkretne działania. Chodzi o możliwość żądania uznanych działań za bezskuteczne w kontekście jego osoby.
Dotyczy to przypadków, kiedy dłużnik działał z premedytacją, tak samo, jak i osoba trzecia i doskonale zdawał sobie sprawę z krzywdy jaką wyrządza wierzycielowi. To właśnie wtedy ma miejsce skarga pauliańska, czyli rozpoczęcie dochodzenia roszczeń wierzyciela, kiedy w efekcie czynności prawnej osoba trzecia zyskała korzyści materialne, a wierzyciel znalazł się na straconej pozycji. Wierzyciel ma wtedy wszelkie prawa do próby uznania konkretnej sytuacji za bezskuteczną w odniesieniu do jego osoba. Żeby skarga mogła zmienić podjęte decyzje, musi zawierać wiele elementów, dzięki którym pozew staje się prawomocny i umożliwia dalsze działania naprawcze.
W sytuacji, kiedy osoba trzecia skorzystała z korzyści majątkowych, istnieje możliwość skierowania powództwa bezpośrednio przeciwko osobie kupującej, albo przyjmującej. Nie można się wtedy obejść bez wniosku o udzielenie zabezpieczenia, dzięki czemu można uniknąć sprzedaży otrzymanego majątku.
