Nieleczony kamień nazębny to prosta droga do ubytków i chorób dziąseł. Powstaje on w wyniku nieodpowiedniej higieny jamy ustnej. W ciągu kilku godzin od spożycia posiłku albo ostatniego szczotkowania, na zębach tworzy się miękki osad, który jest utwardzany przez ślinę.
Na zębach robi się żółty nalot, który odbiera biel naszym zębom, powoduje nieświeży oddech i choroby dziąseł. Wyróżniamy kamień naddziąsłowy, a więc widoczne przy linii zębów białe plamki i poddziąsłowy, który znajduje się pomiędzy korzeniem i kością zęba.
Nagromadzony osad prowadzi do licznych chorób przyzębia i kości, sprzyja powstawaniu próchnicy i z czasem może powodować paradontozę. Znakiem ostrzegawczym jest krwawienie z dziąseł i nadwrażliwość. Dlatego właśnie kamień nazębny powinniśmy usuwać 1-2 razy do roku w gabinecie dentystycznym. Osoby, które palą papierosy albo piją dużo herbaty, kawy, czy czerwonego wina mogą zastanowić się nad częstszymi wizytami, ponieważ na ich zębach osadza się więcej kamienia.
