Polski Ład spowodował nie lada zamieszanie, w którym gubią się zarówno osoby fizyczne, jak i przedsiębiorstwa. Szereg wątpliwości dotyczących nowych przepisów sprawia, że firmy szukają ucieczki przed dodatkowymi kosztami, a w wielu przypadkach przed bankructwem. Doradcy finansowi zauważyli masowe zainteresowanie spółką komandytowo-akcyjną. Taki rodzaj prowadzenia działalności pozwala między innymi na jednokrotne opodatkowanie wspólników. Istnieje także możliwość zastosowania zwolnienia z CIT, jeśli nastąpi wypłata dywidend do innych spółek. Niewątpliwą zaletą, jaką łatwo zauważyć w dobie Polskiego Ładu jest fakt, że wspólnicy spółki komandytowo-akcyjnej nie muszą płacić składek ZUS. Dotyczy to zarówno składek zdrowotnych, jak i społecznych. Wszystko dzięki temu, iż komplementariusz ani akcjonariusz nie są przedsiębiorcami w rozumieniu prawa. SKA jest najbardziej opłacalna w momencie gdy firma ma wysokie przychody. Wtedy korzyści podatkowe rekompensują duże koszty. Przychód jednak musi być równy co najmniej drugiemu przedziałowi skali podatkowej. Spółka komandytowo-akcyjna niekoniecznie musi być doskonałym rozwiązaniem, by poradzić sobie z nowymi przepisami. Przede wszystkim taka spółka jest skomplikowana. W końcu łączy w sobie dwie spółki jawne. Konieczne jest prowadzenie rejestru akcjonariuszy oraz protokołowanie uchwał przez notariusza. Tego typu formalności zdecydowanie mają wpływ na duże koszty obsługi podmiotu. Z pewnością to ciekawa alternatywa, jednak warto sprawdzić, czy obroty spółki są na tyle wysokie, że wystarczą na prowadzenie takiej działalności.
Poprzedni post
Następny post
