Implanty są najlepszym rozwiązaniem dla pacjentów, którzy cierpią na braki w uzębieniu. Istnieją jednak przypadki, kiedy przez przeciwwskazania stomatolodzy nie mogą zaoferować swoim pacjentom takiej opcji.
Nie w każdym wieku można pozwolić sobie na implanty
Przede wszystkim takiego rozwiązania nie można zaoferować dzieciom i nastolatkom – ich rozwój tkanek kostnych jeszcze trwa. Zazwyczaj implanty stosuje się u osób po 20. roku życia.
Choroby wpływające na tkankę kostną wykluczają implanty
Oczywiście najczęściej oznacza to osteoporozę, która osłabia tkankę kostną, co oznacza, że implant mógłby się nie przyjąć. Tak samo nie stosuje się implantów przy paradontozie. Ona również zwiększa zagrożenie nieprzyjęcia się implantu.
Bruksizm, chociaż nie jest chorobą, która atakuje tkankę kostną, to niestety również wpływa na jej stan. Zaciskanie zębów i pocieranie nimi o siebie powoduje, że implant może być odrzucony.
Próchnica jest przeciwwskazaniem do wszczepienia implantów
Jeżeli w naszej jamie ustnej pojawiła się próchnica i cierpimy na ubytki, to stomatolog na pewno nie zaleci nam implantów. Przed takim zabiegiem nasze zęby muszą być zdrowe i wolne od próchnicy.
Choroby niezwiązanie z zębami, które są przeciwwskazaniem dla implantów
Chociaż wydawałoby się, że takie choroby jak cukrzyca czy epilepsja nie mają związku z zębami, to one również są przeciwwskazaniem dla implantów. W przypadku cukrzyków rośnie ryzyko infekcji pozabiegowych i istnieje ryzyko odrzucenia implantu. Tutaj jednak nie wszystko stracone – ustabilizowanie poziomu cukru może pozwolić na wszczepienie śruby.
Również choroby nowotworowe mogą być przeszkodą dla wszczepienia implantu. Niestety takie osoby mają obniżoną odporność, ich rany dłużej się goją, a do tego mogą pojawić się inne komplikacje. Pozostając w temacie odporności, również pacjentom z AIDS odradzany jest zabieg zakładanie implantów.
Również wspomniana już epilepsja może stanowić ryzyko. Zabieg stomatologiczny może wywołać napad drgawek. U takich osób wzrasta też ryzyko urazu protez.
Ostatnią chorobą, która wpływa na implanty, są problemy z krzepnięciem krwi. Tutaj ryzyko jest nie tylko związanie z gojeniem się rany, ale również z krwawieniem podczas zabiegu.
Złe nawyki oznaczają niemożliwość założenia implantów
Alkoholizm i nałogowe palenie papierosów to nawyki zakazane jeżeli chcemy zdecydować się na implant. U takich osób gorzej goją się rany, jakość kości jest gorsza, łatwiej o zapalenie błony śluzowej i jamy ustnej.
