Wybierając pastę, zamiast kierować się opakowaniem i reklamą, lepiej kierować się jej składem, działaniem i rekomendacją naszego dentysty.
Zastanów się, w czym ma Ci pomóc pasta?
Oczywiście, głównym zadaniem pasty jest oczyszczenie zębów z resztek jedzenia, bakterii i osadu. Takie działanie ma jednak większość past. Zastanówmy się, czy potrzebujemy czegoś jeszcze? Może mamy problem z krwawiącymi dziąsłami, chcemy wybielić zęby albo je wzmocnić? Obecnie na większość naszych dolegliwości znajdziemy odpowiednią pastę.
Zwróć uwagę na zawartość fluoru i RDA
Fluor to pierwiastek, który wzmacnia nasze zęby. Może nam go dostarczyć właśnie pasta do zębów. Warto sprawdzić, jaka jest jego ilość – powinna oscylować pomiędzy 1000 a 1500 ppm związków fluoru. Takie stężenie zwiększy odporność szkliwa na kwaśne środowisko jamy ustnej.
RDA z kolei to skrót od Radioactive Dentin Abrasio, a więc współczynnik ścieralności. Za ścieranie osadu z naszych zębów odpowiedzialne są mikrogranulki w paście. Ich ilość nie może być ani zbyt niska, ani zbyt wysoka, ponieważ możemy uszkodzić swoje szkliwo. Pasty, które stosujemy na co dzień, powinny być oznaczone współczynnikiem ścieralności między 45 a 70. Osoby, które cierpią na nadwrażliwość, powinny wybierać te pasty, które są bliżej dolnej granicy, a więc 45, a nawet 40.
Na koniec zainteresujmy się też smakiem pasty. Nie jest to oczywiście najważniejszy czynnik, ale też ważny. Jeżeli zapach i smak pasty będzie nas odrzucać, to na pewno nie będziemy myć zębów tak często jak powinniśmy.
